wtorek, 08 październik 2019 09:01

Spacerowanie rozwija kreatywność

Napisane przez Radosław Konieczny
Oceń ten artykuł
(1 Głosuj)
Spacerowanie rozwija kreatywność Pixabay

Steve Jobs, zmarły współzałożyciel Apple, znany był z organizowania "chodzonych" spotkań. Mark Zuckerberg z Facebooka był także widywany podczas odbywania pieszych spotkań. Być może każdy z nas niekiedy chodził w tę i z powrotem, by pomysły same wpadły nam do głowy.

Badanie z 2014 roku przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Stanforda wyjaśnia tę kwestię.

Twórcze myślenie poprawia się, gdy dana osoba spaceruje i wkrótce potem - głoszą wyniki badań współtworzonych przez Marily Oppezzo, doktorant z psychologii pedagogicznej z Uniwersytetu Stanforda i Daniela Schwartza, profesora Stanford Graduate School of Education.

Badanie wykazało, że chodzenie w pomieszczeniu lub na zewnątrz podobnie stymulowało twórczą inspirację. Czynność chodzenia, a nie otoczenie, była głównym czynnikiem. Poziomy kreatywności były znacznie wyższe dla osób chodzących w porównaniu do osób siedzących.

- Wiele osób anegdotycznie twierdzi, że myślą najlepiej, kiedy chodzą. W końcu możemy zrobić krok lub dwa, aby odkryć, dlaczego tak jest- napisali Oppezzo i Schwartz w badaniu opublikowanym w czasopiśmie "Journal of Experimental Psychology: Learning, Memory and Cognition".

Spacerowanie kontra siedzenie

- Inne badania koncentrowały się na tym, w jaki sposób ćwiczenia aerobowe ogólnie chronią długofalową funkcję poznawczą, ale do tej pory brakowało badań konkretnego wpływu zwyczajnego chodzenia na jednoczesne twórcze generowanie nowych pomysłów, a następnie porównania ich wyników dla osób w tym czasie siedzących - oznajmiła.

Osoba chodząca w pomieszczeniu - na bieżni umieszczonej w pokoju przed pustą ścianą - lub chodząca na świeżym powietrzu wywołała dwukrotnie więcej twórczych odpowiedzi w porównaniu do osoby siedzącej, co stwierdzono w jednym z eksperymentów.

- Myślałem, że to właśnie chodzenie na zewnątrz przyczyni się do erupcji pomysłów, ale chodzenie po bieżni w małym, nudnym pokoju wciąż przynosiło dobre rezultaty, co mnie zaskoczyło - powiedziała Oppezzo.

Badanie wykazało również, że kreatywność nie ustawała, nawet gdy osoba usiadła tuż po spacerze.

Ocena kreatywnego myślenia

Badanie obejmowało cztery eksperymenty z udziałem 176 studentów i innych dorosłych, którzy wykonywali zadania powszechnie używane przez naukowców do oceny kreatywnego myślenia. Uczestnicy zostali umieszczeni w różnych warunkach: chodzenie w pomieszczeniu na bieżni lub siedzenie w pomieszczeniu - oboje twarzą do pustej ściany - i chodzenie na zewnątrz lub siedzenie na zewnątrz na wózku inwalidzkim - oboje przemieszczali się po wcześniej ustalonej ścieżce na terenie kampusu Stanforda. Naukowcy umieścili siedzących uczestników na wózku inwalidzkim na zewnątrz, aby wizualnie przejawiali taki sam ruch jak chodzenie.

Porównano także różne kombinacje, takie jak dwie kolejne sesje siedzące lub sesja spacerowa, po której następowała sesja siedząca. Sesje spacerowe lub siedzące używane do mierzenia kreatywności trwały od 5 do 16 minut, w zależności od testowanych zadań.

Trzy eksperymenty opierały się na teście kreatywności „rozbieżnego myślenia”. Rozbieżne myślenie to proces myślowy lub metoda wykorzystywana do generowania kreatywnych pomysłów poprzez badanie wielu możliwych rozwiązań. W tych eksperymentach uczestnicy musieli wymyślić alternatywne zastosowania dla danego obiektu. Otrzymali kilka zestawów trzech obiektów i mieli cztery minuty na wymyślenie jak największej liczby odpowiedzi dla każdego zestawu. Odpowiedź uznano za nowatorską, jeśli żaden inny uczestnik grupy jej nie wykorzystał. Badacze ocenili również, czy odpowiedź była odpowiednia. Na przykład „opona” nie może być użyta jako mały pierścień.

Badania wykazały, że przeważająca większość uczestników tych trzech eksperymentów była bardziej kreatywna podczas chodzenia niż siedzenia. W jednym z tych eksperymentów uczestnicy zostali przetestowani w pomieszczeniu - najpierw podczas siedzenia, a następnie chodzenia po bieżni. Według badań wydajność twórcza wzrosła średnio o 60 procent, gdy dana osoba chodziła.

W czwartym eksperymencie oceniano twórczość, mierząc zdolności ludzi do generowania złożonych analogii do podpowiedzi. Najbardziej kreatywne odpowiedzi to te, które uchwyciły głęboką strukturę pytania. Na przykład w przypadku hasła „okradziony sejf” odpowiedź „żołnierz cierpiący na PTSD” oddaje poczucie utraty, naruszenia i dysfunkcji. „Pusty portfel” - już nie.

Rezultat: 100 procent tych, którzy wyszli na zewnątrz, było w stanie wygenerować co najmniej jedną nowatorską analogię wysokiej jakości w porównaniu do 50 procent osób siedzących w środku.

Brak powiązania z ukierunkowanym myśleniem

Jednak nie wszystkie procesy myślowe są takie same. Chociaż badanie wykazało, że chodzenie przyczyniło się do rozwoju twórczej burzy mózgów, nie miało ono pozytywnego wpływu na rodzaj ukierunkowanego myślenia wymaganego dla pojedynczych, poprawnych odpowiedzi.

- Nie oznacza to, że każde zadanie w pracy powinno być wykonywane podczas chodzenia, ale skorzystałyby na tym osoby, których zadania wymagają nowej perspektywy lub nowych pomysłów - oświadczyła Oppezzo, obecnie członek wydziału na Uniwersytecie Santa Clara.

Badacze powierzyli uczestnikom zadanie powiązania słów, powszechnie stosowane do pomiaru wglądu i ukierunkowanego myślenia. Biorąc pod uwagę trzy słowa, uczestnicy musieli wygenerować jedno słowo, które można by zestawić ze wszystkimi trzema, aby utworzyć słowa złożone. Na przykład, biorąc pod uwagę słowa „cottage, Swiss, cake”, poprawną odpowiedzią jest „cheese”.

W badaniu tym ci, którzy zareagowali podczas chodzenia, wypadli nieco gorzej niż ci, którzy odpowiedzieli podczas siedzenia.

Zdaniem Oppezzo kreatywność produktywna obejmuje szereg etapów - od generowania pomysłów do realizacji - a badania wykazały, że korzyści płynące z chodzenia odnoszą się do „rozbieżnego” elementu kreatywnego myślenia, ale nie do tego bardziej „konwergentnego” lub ukierunkowanego.

- Nie twierdzimy, że chodzenie może zmienić cię w Michała Anioła - powiedziała Oppezzo. - Ale może ci pomóc na początkowych etapach wyzwalania kreatywności.

Schwartz przewiduje, że solidne wyniki ich pracy to początek, który doprowadzi do dalszych badań nad połączeniami neurologicznymi i fizjologicznymi.

- Jest jeszcze wiele do zrobienia, aby znaleźć mechanizmy przyczynowe - oznajmił Schwartz. - A to bardzo solidny paradygmat, który pozwoli ludziom rozpocząć pewne manipulacje, aby mogli wyśledzić, jak ciało wpływa na umysł.

A oto jeden z możliwych przyszłych problemów badawczych: czy spacer jako taki, czy inne formy łagodnej aktywności fizycznej mają podobny efekt wzmagający myślenie?

W międzyczasie „wiemy już, że aktywność fizyczna jest ważna, a zbyt częste siedzenie jest niezdrowe. To badanie jest kolejnym uzasadnieniem dla podejmowania aktywności fizycznej w dzień, bez względu na to, czy jest to przerwa w szkole, czy przekształcenie spotkania w pracy w spacerowe”, dodaje Oppezzo. - Bylibyśmy zdrowsi, a może bardziej innowacyjni.

Źródło: Stanford News

Skomentuj

Free Joomla! template by L.THEME