wtorek, 11 grudzień 2018 09:46

Dlaczego "@"?

Napisane przez Piotr Zelek

We Włoszech nazywany "ślimakiem", w Holandii "małpim ogonem", a w naszym rodzimym języku po prostu "małpą". "@" stał się nieodzownym elementem elektronicznej komunikacji, głównie dzięki adresom e-mail oraz odnośnikami na Twitterze. Znak ten został nawet włączony do kolekcji muzeum sztuki nowoczesnej, gdzie opisywany jest jako przykład "elegancji, ekonomii, intelektualnej przejrzystości i powiew przyszłych możliwych kierunków w sztuce naszych czasów".

Pochodzenie samego symbolu jest pewną owiany pewną dozą tajemniczości. Jedna z teorii głosi, że średniowieczni mnisi, szukając skrótów podczas kopiowania manuskryptów, zamienili łaciński odpowiednik "w kierunku" na literę "a" z tylną częścią "d" jako ogonem. Możliwe też, że wzięło się to z francuskiego określenia angielskiego "at" -à- i uczeni w piśmie, dążąc do maksymalnej wydajności, zamiatali stalówką pióra w górę i bok. Lub też symbol ewoluował od skrótu "each at" - gdzie "a" jest niejako domykane przez "e". Pierwsze udokumentowane użycie @ miało miejsce w 1536 roku, w liście Francesco Lapiego, florenckiego kupca, który użył @ do oznaczenia jednostek wina zwanej amforami, które zostały wysłane w dużych glinianych słoikach.

Symbol ten przyjął później historyczną rolę w handlu. Kupcy przez długi okres używali go by wyrazić "at the rate of" ("w tempie") - np. "12 widżetów @ $1" (to, że suma wynosi 12 USD, a nie 1 USD, mówi o kluczowym znaczeniu tego symbolu). Mimo to czasy wyszukanych maszyn nie były tak łaskawe dla @. Pierwsze maszyny do pisania, konstruowane w połowie XIX wieku, nie zawierały znaku @. Co więcej. @ nie znajdował się wśród symbolicznych układów najwcześniejszych systemów tabulacji kart dziurkowanych (używanych po raz pierwszy w zbieraniu i przetwarzaniu spisu ludności z 1890 r. w USA), które były prekursorami programowania komputerowego.

Nowożytna tajemnicza aura wokół tego symbolu wyparowała w 1971 roku, gdy informatyk Ray Tomlinson stanął w obliczu kłopotliwego problemu: jak połączyć ze sobą ludzi, którzy programowali komputery. W tym czasie każdy programista był zwykle połączony z konkretną maszyną za pośrednictwem połączenia telefonicznego i maszyny typu teleprinter - innymi słowy klawiatura z wbudowaną drukarką. Jednak komputery te nie były połączone ze sobą, co było wadą, którą usiłował przezwyciężyć rząd USA, kiedy zatrudnił firmę BBN Technologies, uniwersytety Cambridge i Massachusetts, firmę zatrudniającą Tomlinsona, aby pomóc w opracowaniu sieci zwanej Arpanet, poprzedniczki dzisiejszego Internetu.

Wyzwanie Tomlinsona polegało na tym, jak adresować wiadomość utworzoną przez jedną osobę i wysłać ją przez Arpanet do kogoś pracującego na innym komputerze. Adres potrzebował nazwiska osoby, a także nazwy komputera, która może obsługiwać wielu użytkowników. A symbol oddzielający te dwa elementy adresu nie mógł być już szeroko stosowany w programach i systemach operacyjnych, aby komputery nie były zdezorientowane.

Oczy Tomlinsona padły na @, ustawione powyżej "P" na jego teleprinterze Model 33. "Szukałem głównie symbolu, który nie był używany zbyt często" - powiedział w wywiadzie dla "Smithsonian". "I nie było zbyt wielu opcji - wykrzyknik albo przecinek. Mógłbym użyć znaku równości, ale nie miałoby to większego sensu". Tomlinson wybrał ostatecznie opcję @ - "Prawdopodobnie ratując ją przed ustąpieniem miejsca znaku centa na klawiaturze komputera", tłumaczy sam zainteresowany. Używając swojego systemu nazewnictwa, wysłał sobie e-mail, który przeszedł z jednego teleprintera w swoim pokoju, przez Arpanet i z powrotem do innego rodzaju teleprintera w swoim pokoju.

Źródło.

Czytany 308 razy
Więcej w tej kategorii: « Dlaczego "Włochy"? Dlaczego "spam"? »

Skomentuj

Free Joomla! template by L.THEME