środa, 16 styczeń 2019 15:06

Efekty 10-tygodniowej diety opartej na słodyczach

Napisane przez Piotr Zelek
Oceń ten artykuł
(1 Głosuj)
Efekty 10-tygodniowej diety opartej na słodyczach Pixabay

Ciastka, batoniki, pączki... Przez 10 tygodni Mark Haub, profesor nauk żywieniowych na Uniwersytecie Stanowym w Kansas, spożywał jedną z tych słodkich delicji co trzy godziny zamiast standardowych posiłków. Aby urozmaicić swoją oryginalną dietę, Haub konsumował też chipsy Doritos, słodkie płatki zbożowe i ciasteczka Oreo.

Jego założenie było proste: w odchudzaniu najważniejsze jest skrupulatne liczenie kalorii, a nie wartość odżywcza jedzenia. I rzeczywiście - na swojej "diecie ze sklepu spożywczego" zrzucił on 12 kilogramów w ciągu dwóch miesięcy.

W przypadku opisywanego projektu Haub ograniczył się do mniej niż 1800 kalorii dziennie. Człowiek o rozmiarach Hauba (przed zastosowaniem takiej diety) zwykle spala około 2600 kalorii dziennie. Tak więc postępował on zgodnie z podstawową zasadą utraty wagi: spożywał znacznie mniej kalorii niż spalał.

Jego wskaźnik BMI zmienił się z uważanego za nadwagę do stanu opisywanego jako normę. Po zakończeniu eksperymentu ważył on 79 kilogramów. Niektórzy pomyślą, że zapewne pogorszyły się inne wskaźniki zdrowia - nic bardziej mylnego.

"Zły" cholesterol (LDL) Hauba spadł o 20 procent, a jego "dobry" cholesterol, czyli HDL, wzrósł o 20 procent. O 39 procent zmniejszył się poziom trójglicerydów, które są jedną z postaci tłuszczu.

"Tutaj pojawia się pytanie" - oznajmił Haub. "Co to znaczy? Czy to znaczy, że jestem zdrowszy? Czy to znaczy, że czegoś brakuje z punktu widzenia biologii?".

Mimo krótkotrwałego sukcesu, Haub nie zaleca stosowania diety opartej na przekąskach. "Nie jestem wystarczająco przekonany by powiedzieć, że to dobra rzecz" - oświadczył. "Stoję w miejscu, myślę, że to jest ta frustrująca część diety, nie mogę udzielić konkretnej odpowiedzi, nie ma wystarczająco dużo informacji, aby to zrobić". Dwie trzecie całkowitego spożycia Hauba pochodziło z jedzenia uważanego za niezdrowe. Naukowiec połykał także tabletkę multiwitaminową i pił koktajle proteinowe każdego dnia. Ponadto jadł warzywa, zazwyczaj puszkę zielonej fasoli lub od trzech do czterech łodyg selera.

Rodziny żyjące na terenach z ograniczonym dostępem do żywności mają nie lada problem, jeśli chcą spróbować świeżych owoców i warzyw, więc często polegają na jedzeniu, które spożywał Haub. "Te produkty spożywane są przez wiele osób" - powiedział. "Może to być kwestia wielkości porcji i umiaru, a nie całkowitego usunięcia ich z diety. Założenie, że ludzie całkowicie porzucą takie produkty na rzecz warzyw i owoców wydaje mi się zwyczajnie nierealne. Może i byłoby to zdrowe, ale nie jest to możliwe".

Tkanka tłuszczowa Hauba spadła z 33,4 do 24,9 procent. Nasuwało się pytanie: co jest ważniejsze dla utraty wagi - ilość czy jakość kalorii? Wyczyn naukowca jest prawdopodobnie wynikiem redukcji kalorii, oznajmiła Dawn Jackson Blatner, dietetyk z Chicago.

"To doskonałe przypomnienie dla wszystkich pragnących stracić zbędne kilogramy - kalorie robią różnicę" - komentuje Blatner. "Czy jest to podstawa do bycia zdrowym?" To już inna para kaloszy".

Blatner, rzeczniczka Amerykańskiego Stowarzyszenia Dietetycznego, powiedziała, że ​​nie jest zaskoczona, gdy słyszy, że wskaźniki zdrowotne Hauba uległy poprawie nawet po wzmożonej konsumpcji przetworzonych przekąsek. Nadwaga jest głównym problemem, który prowadzi do powikłań, takich jak wysokie ciśnienie krwi, cukrzyca i wysoki poziom cholesterolu, powiedziała w rozmowie z CNN.

Jak dobrze radzisz sobie z cukrzycą?

"Gdy schudniesz, niezależnie od tego, jak to robisz - nawet jeśli chodzi o produkty pakowane, na ogół zauważysz, że te znaczniki poprawiają się, gdy pojawiła się utrata masy ciała" - oświadczyła Blatner. Ostrzega ona jednak przed nadmiernym optymizmem: "Istnieją rzeczy, których nie możemy zmierzyć" - dodała, zapytana jak brak owoców i warzyw w diecie może wpłynąć długoterminowo na zdrowie. "Jak wpływa to na ryzyko zachorowania na raka? Nie możemy stwierdzić, w jaki sposób zmiany diety wpływają na nasze zdrowie".



25 sierpnia 2010 roku 41-letni Haub rozpoczął dietę ciastkarską, koncentrując się na kontroli porcji. "Jem do momentu, w którym czuję, że trzeba już odsunąć talerz lub opakowanie na bok" - skomentował.

Naukowiec chciał, aby proces trwał miesiąc, będąc idealnym narzędziem nauczania dla jego klasy. Gdy schudł, Haub kontynuował dietę, aż osiągnął normalny wskaźnik masy ciała. Przed dietą opartą na słodkościach starał się prowadzić zdrową dietę, która obejmowała: pełne ziarna, błonnik pokarmowy, jagody i banany, warzywa i okazjonalne rarytasy takie jak pizza.

"Zdaje się, że istnieje pewien dysonans między zdrowym jedzeniem i byciem zdrowym" - powiedział Haub. "Być może terminy te nie są równoznaczne. Jadłem zdrowiej, ale nie byłem zdrowy - jadłem za dużo".

Haub utrzymywał ten sam poziom umiarkowanej aktywności fizycznej, jak przed rozpoczęciem diety (warto dodać, że nie ma on żadnych powiązań z firmami produkującymi przekąski). Aby uniknąć dawania złego przykładu dla swoich dzieci, Haub jadł warzywa w obecności rodziny. Z dala od stołu rozpakowywał swoje "mniej zdrowe" posiłki.

Mężczyzna monitorował budowę swojego ciała, ciśnienie krwi, poziom cholesterolu i glukozy, a także aktualizował swoje postępy na fanpage'u "Professor Haub's diet experiment". Aby ograniczyć kalorie, unikał mięsa, pełnych ziaren i owoców. Kiedy tylko zaczął dodawać mięso do diety, jego poziom cholesterolu wzrósł.

"Żałuję, że nie mogę powiedzieć, że wyniki są niezdrowe, chciałbym móc powiedzieć, że to jest zdrowe, nie jestem tego wystarczająco pewny, to frustruje wielu ludzi. Jedni mówią, że to nieodpowiedzialne. Zgoda, to jest niezdrowe, ale wyniki eksperymentu tego nie odzwierciedlają" - skwitował.

Źródło: CNN

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Free Joomla! template by L.THEME