Holenderska flota utknęła w lodzie. Wysłano grupę francuskich żołnierzy, by ją zdobyli. Co mogło pójść nie tak? Wojny rewolucyjnej Francji trwały dekadę, ale ich najdziwniejszy moment trwał zaledwie kilka dni.

Bitwa o Texel pozostaje jedynym przypadkiem w historii, w którym oddział kawalerii - żołnierzy na koniach - zdobył flotę statków. Miało to miejsce w 1795 roku, choć trzeba dodać, że... nie była to do końca bitwa.

Zima 1794-1795 była w Holandii wyjątkowo mroźna, a kiedy nadeszła burza, holenderska flota zakotwiczona w cieśninie Marsdiep próbowała schronić się przy wyspie Texel do czasu, aż sztorm minie - ale wtedy  flota została otoczona lodem, jak pisze autor David Blackmore. W tym czasie Francuzi walczyli z Republiką Holenderską oraz z rewolucjonistami w Holandii, którzy popierali idee Rewolucji Francuskiej.

Wieść o zakleszczonych statkach dotarła do francuskiego generała Jean-Charlesa Pichegru, który kazał Johanowi Williem de Winterowi, holenderskiemu admirałowi pracującemu dla Francuzów, zająć się tą sprawą. De Winter wysłał piechotę, kalwarię i artylerię konną - oddziały przybyły 22 stycznia i rozbiły obóz na noc.

- Widząc ich ogniska, kapitan Reyntjes, najstarszy i najwyższy rangą oficer w holenderskiej flocie tymczasowo nią dowodzący, przygotował się do wytoczenia wszystkich dział i zatopienia statków - pisze Blackmore. Jednak około północy nadeszła wiadomość, że rewolucjoniści przejęli władzę i chcą wstrzymać walki.

- Gdyby nie to zawieszenie broni w porę, mogłoby dojść do epokowej walki między armią lądową a flotą - pisze Blackmore.

Istnieją też inne mające sens powody, dla których do bitwy nie doszło. Francuzi potrzebowaliby ciężkich dział i drabin, by wspiąć się na statki - Holendrzy nie byli tak bezbronni, jak się wydawało. Zamarznięte w lodzie, blisko siebie, i dobrze uzbrojone, holenderskie siły z jednego statku mogły osłaniać drugi. W sumie było tam 14 holenderskich okrętów, a więc spora siła ognia.

Francuski dowódca wysłał huzarów, słynnych francuskich kawalerzystów, aby sprawdzili, czy uda im się zastraszyć Holendrów i zmusić ich do poddania się i w tamtym momencie ci nie zamierzali robić nic więcej.

- Lata później francuscy propagandyści wojskowi przedstawiali nieprawdopodobną historię o 'obdartusach' pędzących na koniach przez lód, by gołym mieczem zdobyć flotę Holandii - opisuje Blackmore. - W rzeczywistości było to o wiele bardziej prozaiczne.

Zdaniem Blackmore'a nie jest całkowicie jasne, co się stało, ale nie było wielkiej bitwy i prawdopodobnie scena ta była całkiem spokojna - wojskowi podjechali do statku Reyntjesa i obie strony zgodziły się czekać na rozkazy.

- Pięć dni później holenderskie załogi złożyły przysięgę, że będą stosować się do francuskich rozkazów i utrzymywać dyscyplinę marynarki, ale pozwolono im pozostać pod holenderską banderą - skwitował autor.

Źródło: Smithsonian Magazine

Sukcesja wdowia była praktyką polityczną stosowaną w niektórych krajach na początku XX wieku, polegającą na tym, że zmarły polityk był bezpośrednio zastępowany przez wdowę lub wdowca po nim, w drodze wyborów lub bezpośredniego powołania na stanowisko. Wiele z pierwszych kobiet, które sprawowały urząd polityczny w epoce nowożytnej, uzyskało swoje stanowiska dzięki tej właśnie praktyce. Zdarzało się również, że politycy rezygnowali z danego urzędu, a ich rolę przejmowali małżonkowie (bez "konieczności" zgonu).

We wcześniejszych latach kobiety, które obejmowały urząd w drodze sukcesji wdowiej, rzadko stawały się znaczącymi politykami, lecz były uważane jedynie za osoby zajmujące miejsce, których główną rolą było utrzymanie mandatu i głosów dla partii, a tym samym uniknięcie ryzyka przedłużającej się walki o nominację między wyborami. Praktyka ta była również czasami postrzegana jako sposób na zapewnienie kobiecie wsparcia finansowego w związku z utratą głównego dochodu jej rodziny.

Oczekiwano wówczas, że wdowa będzie pełniła swoją funkcję tylko do następnych wyborów, po których ustąpi i pozwoli swojej partii wybrać nowego kandydata. Po przejściu Effiegene Locke Wingo na emeryturę z Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych w 1932 roku, New York Sun napisał:

Niektóre z kobiet, które odziedziczyły miejsce w Kongresie, wykazały się indywidualnymi zdolnościami, ale o większości z nich można powiedzieć, że z godnością i w dobrym guście podporządkowały się fałszywemu kodeksowi rycerskiemu, służyły bez rozgłosu i opuszczały Kapitol po cichu, zastanawiając się, co mieli na myśli mężczyźni, którzy wymyślili termin "przejęcia władzy przez dziedziczenie".

W jednym niezwykłym kanadyjskim przypadku Martha Black zastąpiła swojego męża George'a w Izbie Gmin Kanady, gdy ten nie umarł, a jedynie tymczasowo ustąpił ze stanowiska z powodów zdrowotnych. W następnych wyborach Martha ustąpiła, a George powrócił na urząd. Inna nietypowa sytuacja miała miejsce w Stanach Zjednoczonych, kiedy Katherine G. Langley została wybrana na miejsce swojego żyjącego męża Johna W. Langleya, po tym jak został on skazany za sprzedaż alkoholu w czasach prohibicji.

Wraz z ewolucją roli kobiet w polityce, wiele z tych, które po raz pierwszy objęły urząd w ramach sukcesji wdowiej, rozpoczęło długą i wyróżniającą się karierę. Margaret Chase Smith została najdłużej urzędującą kobietą w historii Senatu Stanów Zjednoczonych i pierwszą kobietą, której nazwisko zostało umieszczone w nominacji na kandydata na prezydenta Stanów Zjednoczonych na konwencji jednej z głównych partii. Edith Nourse Rogers została najdłużej urzędującą kobietą w historii Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych, a Mary Ellen Smith zdobyła zaszczyt bycia pierwszą kobietą mianowaną na stanowisko w gabinecie, a także pierwszą kobietą, która została przewodniczącą zgromadzenia ustawodawczego, zarówno w Kanadzie, jak i w całym Imperium Brytyjskim.

W Sri Lance Sirimavo Bandaranaike, która zastąpiła swojego zamordowanego męża, była długoletnim premierem i przywódcą partii.

Chociaż wdowy są nadal sporadycznie mianowane lub wybierane na stanowiska polityczne po śmierci męża, praktyka ta nie jest tak powszechna w czasach współczesnych, w których kobiety są w stanie objąć coraz bardziej znaczące role w polityce w oparciu o własne talenty i doświadczenie, a nie jako "placeholders". Ponadto niektórym osobom, takim jak Sonia Gandhi w Indiach czy Grace MacInnis w Kanadzie, zdarzyło się piastować urząd polityczny i być wdową po wcześniejszym urzędniku, ale nie są to prawdziwe "sukcesje wdowie", ponieważ nie były one bezpośrednimi następcami zmarłych mężów.

Przykłady godne uwagi

Argentyna - María Estela Martínez de Perón, pierwsza kobieta-prezydent Argentyny

Australia - Millie Peacock, pierwsza kobieta wybrana do parlamentu stanu Wiktoria - po przejściu na emeryturę powiedziała: "Parlament to nie miejsce dla kobiety"

Kanada - Cora Taylor Casselman, Jennifer Cossitt, Eloise Jones, Margaret Mary Macdonald, Sarah Ramsland, Margaret Rideout

Japonia - Keiko Nagaoka, Nobuko Okashita

Nowa Zelandia - Mary Grigg (pierwsza posłanka z ramienia Partii Narodowej), Elizabeth McCombs (pierwsza deputowana, zastąpiona przez syna), Iriaka Rātana (pierwsza posłanka z plemienia Māori)

Zjednoczone Królestwo - Agnes Hardie z okręgu Glasgow Springburn w Szkocji, Irene Adams z okręgu Paisley North w Szkocji, Lena Jeger z okręgu Holborn i St Pancras South w Londynie, Beatrice Wright z okręgu Bodmin w Kornwalii, Gill Furniss z Sheffield Brightside i Hillsborough w Yorkshire.

Posłanki, które zrezygnowały z mandatów: Nancy Astor została pierwszą w historii brytyjską posłanką do parlamentu, która objęła mandat po tym, jak jej mąż Waldorf został powołany do Izby Lordów. Astor była posłanką do Plymouth Sutton w Devon. W wyborach powszechnych w 2019 roku dwóch konserwatywnych posłów ustąpiło wśród kontrowersji i zostało zastąpionych przez swoje żony: Natalie Elphicke, żona Charliego Elphicke w Dover w Kent oraz Kate Griffiths, żona Andrew Griffithsa w Burton w Staffordshire.

Stany Zjednoczone - Nellie Tayloe Ross, która była pierwszą kobietą gubernatorem stanu USA, zastąpiła swojego męża na stanowisku gubernatora Wyoming.

Andrea Seastrand zastąpiła swojego męża Erica Seastranda na stanowisku członka Zgromadzenia Stanowego Kalifornii w 29. okręgu.

Florence Shoemaker Thompson, która jako pierwsza kobieta szeryf przeprowadziła egzekucję.

Źródło: Wikipedia

Free Joomla! template by L.THEME