W 2017 roku pewna nastolatka z Minnesoty zabiła swojego chłopaka, strzelając do książki, którą ten trzymał przy klatce piersiowej, podczas nagrywania filmiku na YouTube. 19-letnia Monalisa Perez próbowała nakręcić virala wraz z 22-letnim chłopakiem Pedro Ruizem III, aby opublikować je później na swoim koncie YouTube - wynika z raportu aresztowania autorstwa szeryfa hrabstwa Norman.

Perez, która była wtedy w siódmym miesiącu ciąży, zadzwoniła pod numer 911 w poniedziałek wieczorem, mówiąc, że przypadkowo postrzeliła swojego chłopaka w klatkę piersiową podczas kręcenia filmu.

Nastolatka została oskarżona o zabójstwo drugiego stopnia. Dziennikarze nie byli w stanie skontaktować się z przydzielonym jej publicznym adwokatem w celu uzyskania komentarza.

- Byli zakochani. Kochali się wzajemnie. Po prostu ich głupi żart poszedł nie tak - powiedziała Claudia Ruiz, ciotka chłopaka. - Nie powinno tak się stać. W ogóle nie powinno tak być. Para miała jedno dziecko i spodziewała się drugiego - dodała.

Perez powiedziała policji, że jej chłopak chciał nakręcić film na YouTube, w którym dziewczyna oddaje strzał do książki, a następnie przez jakiś czas para opowiada o tej publikacji. Pedro przytulił książkę do piersi i przekonał Monalisę, aby strzeliła do niego, wierząc, że książka zatrzyma kulę.

Dziewczyna utrzymywała, że Pedro przekonał ją, iż to bezpieczny wyczyn, pokazując jej inną książkę, którą wcześniej potraktował ołowiem - w tamtym przypadku kula nie przeszyła książki, głosi raport z aresztowania. Ruiz rozstawił dwie kamery, aby sfilmować całość, mając nadzieję, że relacja wideo z niebezpiecznego wyczynu stanie się tzw. viralem.

Monalisa strzelała z odległości około 30 centymetrów z Desert Eagle kalibru .50, podczas gdy 22-latek trzymał książkę na piersi. Ta nie zatrzymała kuli, a ratownicy medyczni przybyli na miejsce wyjawili, że Ruiz zmarł z powodu pojedynczej rany postrzałowej w klatkę piersiową.

- Chcieli uzyskać więcej subskrybentów na YouTube - powiedziała wspomniana wcześniej ciotka. - Nie wiem, dlaczego uważali, że książka miałaby zatrzymać pocisk.

Film ze śmiertelnym postrzałem jest traktowany jako dowód i nie został opublikowany, zgodnie ze skargą karną. "Ja i Pedro prawdopodobnie nakręcimy jeden z najniebezpieczniejszych filmików w historii. To JEGO pomysł nie MÓJ" - napisała w poniedziałek wieczorem Perez, nawiązując do śmiertelnie niebezpiecznego wyczynu. Wpis o takiej treści opublikowała na swoim profilu na Twitterze.

Źródło: CNN.com

Free Joomla! template by L.THEME