Nauczyciel

Piotr Zelek

Trener językowy. Tłumacz. Były redaktor. Obecnie: człowiek od angielskiego, który nie znosi nudy.

Absolwent Uniwersytetu Śląskiego (tak, bywałem na zajęciach). Magister filologii angielskiej z informatyką – bo czemu nie połączyć języków z komputerami?

Na co dzień uczę angielskiego w technikum, a po godzinach prowadzę treningi językowe dla ludzi, którzy chcą mówić jak człowiek, a nie jak test wielokrotnego wyboru.

Uczyłem dzieci, młodzież, dorosłych, seniorów i ludzi, którzy twierdzili, że „uczyli się angielskiego 10 lat i dalej nic nie potrafią”. Pomogłem każdemu z nich. Czasem nawet nie musiałem krzyczeć.

Tłumaczę gry komputerowe i aplikacje internetowe. Mój podpis znajdziesz m.in. pod oficjalnym przekładem gry The Mims Beginning i przy nieoficjalnych tłumaczeniach takich tytułów jak: Game of Thrones (Telltale), Tales from the Borderlands, Shadowrun Returns, Life is Strange i wielu innych.

Współpracowałem z grupami „Graj Po Polsku” oraz „BDIP”. Tak, wiem, że to brzmi jak skróty jakiejś agencji rządowej, ale nie – tłumaczyliśmy gry, nie inwigilowaliśmy.

Kiedyś (ale tylko przez 16 lat…) pisałem o piłce nożnej w serwisie Transfery.info – tłumaczenia, autorskie teksty, a nawet redagowanie anglojęzycznej wersji serwisu. Fajna sprawa, ale dzisiaj wolę grzebać w słowach niż w składach Ligue 2.

W młodości prowadziłem też grupę AlterStatyw – nagrywaliśmy filmy, montowaliśmy, tworzyliśmy spoty i reklamy. Bo język to nie tylko słowa. To też obraz, rytm i dobra narracja.


Jeśli szukasz kogoś, kto zna angielski i wie, jak go przekazać – jesteś w dobrym miejscu.
Jeśli szukasz kogoś, kto będzie owijał w bawełnę i nigdy Cię nie poprawi – jesteś w złym.